Czytam


Janusz Leon Wiśniewski - I odpuść nam nasze...

Janusz Leon Wiśniewski - I odpuść nam nasze...

27.01.2019

Niespiesznie prowadzona akcja, pełna refleksji pośród dygresji opisujących ówczesną rzeczywistość. Czytałem recenzję, która uczyniła z tego zarzut, mniej więcej taki: “po co te dygresje o PRLu?”. I to ten zarzut skłonił mnie do wybrania właśnie tej książki spośród kilku czekających na przeczytanie.

Jeffrey Eugenides - Nowy dowód

Jeffrey Eugenides - Nowy dowód

22.01.2019

Przeczytałem ostatnie zdanie i nie byłem całkiem pewien, czy to koniec. Przewróciłem kartkę, aby upewnić się, że druga strona jest już pusta. Poczułem jakiś niedosyt, brak, rozczarowanie, żal. Nadal nie potrafię powiedzieć, czego, dlaczego, czy na pewno.

Luke Dittrich - Eksperyment

Luke Dittrich - Eksperyment

17.01.2019

Wyobraź sobie, że będziesz leczony za pomocą szpikulca do lodu wbitego w twój mózg. Przez oczodół nad lewą gałką oczną. Lekarz, nawet niekoniecznie neurolog, czy chirurg, bo zabieg jest przecież tak prosty, że nie wymaga wybitych umiejętności, pogrzebie tym kawałkiem metalu w twoim mózgu, aby przerwać połączenia kory przedczołowej z innymi częściami mózgu. Szerokim łukiem, po omacku, na wyczucie. W twojej głowie, w mózgu.

Hubert Klimko-Dobrzaniecki - Preparator

Hubert Klimko-Dobrzaniecki - Preparator

12.12.2018

Zaimponował mi. Pan Hubert mi zaimponował. Słowotokiem, od którego trudno się oderwać. Nie piszę, że nie można, bo ja mogę wszystko. Nie wiem jednak, jak ty? Zaryzykujesz tę lekturę? To ponad dwieście stron, dziesiątki, może setki trupów…

William Wharton - Rubio

William Wharton - Rubio

21.11.2018

Pierwsze wrażenia marne. Po kilkunastu stronach zapisuję poniższe.

Może się mylę, bo świata widziałem tyle, co nic. Podróżuję najczęściej do zmyślonych miejsc wewnątrz własnej głowy. Może się mylę co do faktu, ale nie mylę się co do wrażenia które odnoszę, a zdaje mi się, jakby autor w Hiszpanii był bardzo dawno temu i nie zaktualizował jej obrazu pisząc tę książkę. Książka została wydana w 2002 roku, z treści nie wynika, aby akcja działa się wiele lat temu, a jej bohater w jakiejś wiosce widzi jak „lutujący garnki druciarz siedzi na ulicy i wali młotkiem, brzęczą tępo ośle dzwoneczki. Nad wodą, gdzie kobiety piorą bieliznę, jakaś dziewczyna śpiewa monotonnym, donośnym głosem flamenco.” Jak dla mnie to obraz Hiszpanii z początku XX wieku, nie z jego końca.

Kanał RSS

Cytuję losowo


A większość wygłaszanych przez polityków sądów nie odnosi się do rzeczywistości, a wręcz dotyczy faktów, które nigdy się nie wydarzyły (vide bomba termobaryczna). To język, który nie pomaga rozumieć świata, ale wręcz go zaciemnia. To nowomowa (Orwellowski New speak), która tworzy świat zastępczy, wirtualny, ale przecież wcale nie mniej rzeczywisty dla tych, którzy go tworzą i tych, którzy w niego wierzą.
Stanisław Obirek
cytatów wszystkich całe mnóstwo →

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem