Piszę


Szacunek

Szacunek

03.03.2021

Izytor nie miał jeszcze czterdziestki, jednak robił wrażenie dużo starszego. Ciężko pracował na swój wygląd człowieka zmęczonego życiem; głównie cierpliwie wlewając w siebie etanol. W postaciach czasami dziwnych, za to w stężeniach zazwyczaj wysokich. Człowiek - to brzmi dumnie. I ponoć wymaga szacunku, albowiem, jak powiadają, każdy człowiek zasługuje na szacunek. Z racji samego bycia człowiekiem. Traf chciał, że Izytor urodził się ssakiem naczelnym,  człowiekowatym, ale nie szympansem czy gorylem, a - to może być zaskoczeniem - człowiekiem. Przynajmniej systematycznie i fizjologicznie, bo behawioralnie już chyba nie w pełni.

Zdradzam sekret

Zdradzam sekret

25.02.2021

Słyszeliście z pewnością o teoriach spiskowych związanych ze szczepionkami. O Billu Gatesie i jego chipach do kontrolowania ludzi. Totalne bzdury, co? Mnie też się tak zdawało. Zdawało, zdawało, zdawało...

Misja

Misja

24.01.2021

Najpierw trzeba się przemknąć podziemiami. W chłodzie i półmroku, kłapiąc podeszwami po pokrytej wodą posadzce. To niestety generuje hałas, odbijający się od betonowych ścian. Zdradza moją obecność. Maskuję usta i nos, naciągam gumki maski. Jak zwykle na początku mam wrażenie, że utnie mi uszy, ale po chwili elastyczne chrząstki małżowin dopasowują się i przestaję na to zwracać uwagę. Mam zresztą misję do wypełnienia, więc takie drobiazgi nie mogą mi zaprzątać głowy. Na głowę naciągam czapkę tak, że krzaczaste brwi opuszczają się na powieki. Trochę mi wtedy przesłaniają pole widzenia, ale to jeden z elementów emploi, które muszę przybrać na tę wyprawę - uwaga, jestem zły, trzymajcie się ode mnie z daleka!

Krótka baśń o Języku

Krótka baśń o Języku

25.05.2019

Mały Język przycupnął obok ojca, zadarł głowę i czekał w napięciu. Duży Język zauważył obecność syna, ale udawał, że trwa w zamyśleniu. Nigdy nie przepuszczał okazji, aby uczyć syna właściwego zachowania: powściągliwości i szacunku dla dorosłych. Po dłuższej chwili spojrzał w dół, wyciągnął rękę i zmierzwił czarne, gęste włosy chłopca.

Mur

Mur

26.10.2018

Kiedy pierwszy raz przechodziłem obok muru, widziałem, jak on dotykał go delikatnie opuszkami palców. Przekrzywiał lekko głowę, zbliżał i oddalał twarz, wąchał i chyba nawet smakował. Zaintrygował mnie, lecz nie zatrzymałem się, gdyż spieszyłem, by załatwić pewne niezmiernie ważne sprawy.

Kanał RSS

Cytuję losowo


[...] zapamiętywanie faktów jest mniej istotne od rozumienia mechanizmów.
Dr James Hamblin
Gdyby nasze ciało potrafiło mówić
cytatów wszystkich całe mnóstwo →

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem