krótka forma


Krótka baśń o Języku

Krótka baśń o Języku

25.05.2019

Mały Język przycupnął obok ojca, zadarł głowę i czekał w napięciu. Duży Język zauważył obecność syna, ale udawał, że trwa w zamyśleniu. Nigdy nie przepuszczał okazji, aby uczyć syna właściwego zachowania: powściągliwości i szacunku dla dorosłych. Po dłuższej chwili spojrzał w dół, wyciągnął rękę i zmierzwił czarne, gęste włosy chłopca.

Porażka

Porażka

30.03.2019

Tyczymy gazociąg, który ma być robiony między blokami na osiedlu. Łażę ze szkicownikiem i tyczką po trawnikach i wbijam drewniane paliki. Z klatki wychodzi kilka dziewczynek, tak 8-12 lat. Jedna mnie zagaduje.

Monolog wyborcy

Monolog wyborcy

28.03.2019

Wioseczka na uboczu. Głęboka prowincja nawet jak na warmińsko-mazurskie. Tyczę trasę światłowodu. Drogą w moim kierunku zbliżają się dwie starsze panie. Na wsi ludzie się witają, więc jestem gotów na uśmiech, „dzień dobry" i ukłon pełen szacunku.

Jeffrey Eugenides - Nowy dowód

Jeffrey Eugenides - Nowy dowód

22.01.2019

Przeczytałem ostatnie zdanie i nie byłem całkiem pewien, czy to koniec. Przewróciłem kartkę, aby upewnić się, że druga strona jest już pusta. Poczułem jakiś niedosyt, brak, rozczarowanie, żal. Nadal nie potrafię powiedzieć, czego, dlaczego, czy na pewno.

Pieniądze

Pieniądze

30.10.2018

Są ludzie, którzy brzydzą się pieniędzy. Nie mogą ich całkiem odrzucić, bo są niezbędne do życia. Trochę to tak, jak z defekacją. Znakomita większość ludzi ekskrementów się brzydzi, a jednak podetrzeć się trzeba. Owszem, można zmienić styl życia na taki, że pieniądze nie będą niezbędne, ale to tak, jakby chodzić z obsrana dupą.

Mur

Mur

26.10.2018

Kiedy pierwszy raz przechodziłem obok muru, widziałem, jak on dotykał go delikatnie opuszkami palców. Przekrzywiał lekko głowę, zbliżał i oddalał twarz, wąchał i chyba nawet smakował. Zaintrygował mnie, lecz nie zatrzymałem się, gdyż spieszyłem, by załatwić pewne niezmiernie ważne sprawy.

Budzik

Budzik

18.10.2018

Tuuu, tu tu tu tu tu tuuu, tu tu tu. Ti di ti di ti di ti diii, di di diii... Six fifteen. Tuuu.... Trąby.... Ti di ... Smyczki.... Six seventeen. Ech, te nowoczesne budziki. Zamiast zasnąć czekam na nineteen. Od dwóch talerzy w budzikach z pierwszej połowy XX wieku po sekcję dętą orkiestry na przemian z siedząca niżej smyczkową. I zirytowana zegarynka po łagodną panią poliglotkę. Taki intrygujący głos. Aż nie chce się przy niej zasypiać. A jak działa na kobiety?

Radykalizm

Radykalizm

18.10.2018

Gdy jesteś samotny, gdy możesz pozwolić sobie na większe od innych zaangażowanie, gdy nie hamuje cię codzienność, gdy przyziemność możesz zignorować, to jest szansa na to, że zbudujesz coś wspaniałego. Jeśli nie popadniesz w szaleństwo radykalizmu. Samotność to świetny grunt dla radykalizmu.

Mądrość relatywna

Mądrość relatywna

18.10.2018

Niespecjalnie chciałbym być młodszy, bo pamiętam, o ile głupszy byłem. Zasmucająca trochę jest jednak świadomość, że za jakiś czas będę tak myślał o sobie teraźniejszym. Bo ta "mądrość" jest tylko relatywna i doraźna. Pocieszające jest jednak to, że mimo wszystko jest progres.

W drogerii

W drogerii

11.10.2018

Humoreska

Ona, On i didaskalia w roli narratora, czasem chóru rodem z klasycznych dramatów greckich (jaka scena, taki chór).

Kanał RSS

Cytuję losowo


[...] nijak nie mogłem nigdy przywyknąć do tego, że bezinteresowna wrogość jest cechą wrodzoną mojego narodu.
Wojciech Kuczok
Klapki (z zielonymi motylkami)
Ze zbioru "Obscenariusz. Wypisy z ksiąg nieczystych"

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem


Się integruję


Bloglovin
zBLOGowani.pl