Pieniądze

Pieniądze

napisał: Urodzony Bluźnierca
dnia 30.10.2018

Są ludzie, którzy brzydzą się pieniędzy. Nie mogą ich całkiem odrzucić, bo są niezbędne do życia. Trochę to tak, jak z defekacją. Znakomita większość ludzi ekskrementów się brzydzi, a jednak podetrzeć się trzeba. Owszem, można zmienić styl życia na taki, że pieniądze nie będą niezbędne, ale to tak, jakby chodzić z obsrana dupą.

Pieniądze za pracę – akceptowalne, choć właściwie nieco wstydliwie. Już jednak myślenie o pieniądzach, zabieganie o nie, jakoś ludziom tym uwłacza. Poświęcanie czasu na myślenie o ich zdobywaniu bądź ich braku to jakby uszczerbek na ich godności. Wydaje im się niewłaściwe, grzeszne, brudne, niskie.

Czy ktoś mi prosto wytłumaczy, dlaczego ci ludzie brzydzą się pieniędzy?


Tagi


Nieśmiało zachęcam:

Podziel się, udostępnij, skrytykuj, albo złośliwie pochwal, jakkolwiek skomentuj.

Komentarze


Więcej do czytania:


Kanał RSS

Cytuję losowo


Czterdziestolatek nie jest w ogóle ciekawy. Jest za bardzo po stronie niedojrzałości. Nie ma ostrej świadomości, że zdechnie. Ta przychodzi po pięćdziesiątce. A jak się pojawi, staje się dojmująca i warunkuje [... ] Faceci różnie reagują na tę nagłą galopadę czasu. Jedni wierzą, że przez wzmożenie posiadania przedmiotów uczynią z nich barykadę. I chcą mieć więcej. Kosztownych garniturów, zegarków. Albo gorączkowo stawiają z natury rzeczy warowne domy. To są próby uchwycenia wieczności. Bo skoro zbuduje dom, który 200 lat powinien stać, to trochę tej wieczności na człowieka spłynie. Pięćdziesiątka to moment wyboru drogi - albo do materialnej obfitości, albo do duchowej prostoty.
Jerzy Pilch
cytatów wszystkich całe mnóstwo →

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem