Mozil


Zaśpiewał dla mnie Czesław Mozil

Zaśpiewał dla mnie Czesław Mozil

02.12.2018

Ukultarlniamy, ukulturniamamy, ukultu… odchamiamy się ostatnio dość często*, a z początkiem grudnia padło na Czesława, który śpiewa. Nie był sam, ale z przyjaciółmi, jak sam o nich mówi. Z dwoma Duńczykami. I zaśpiewał. Nie tylko dla mnie, bo i dla prawie pięciuset innych osób, ale dla mnie też.

Kanał RSS

Cytuję losowo


Życie ludzkie, aby zaistnieć, nie potrzebowało ani duszy, ani tożsamości osobowej, wystarczył zlepek zwyczajów uczepiony płytkiego konceptu samodzielnego istnienia, niczym gromada rozpaczliwie ratujących się pasażerów zatapiająca szalupę, w której widzą szansę ocalenia.
Edward St Aubyn
W końcu
cytatów wszystkich całe mnóstwo →

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem