Organek


Tomasz Organek - Teoria opanowywania trwogi

Tomasz Organek - Teoria opanowywania trwogi

11.07.2020

Powieść drogi - takie hasło, szufladka. Właściwie nie pamiętam, czym ta forma rzeczywiście jest, ale "Teoria opanowywania trwogi" tym mi się właśnie wydaje. Powieścią drogi z jednego krańca Polski na drugi, ale też drogi przez przeszłość i osobowość bohaterów. Podróżą przez uczucia, rozterki, różnice charakterów, refleksje i autorefleksje. Wsiąkałem w to bez przerwy. W nosie miałem fabułę, która wcale nie jest taka nieistotna, za to całkiem zgrabna. Zdarzenia mają wpływ na bohaterów, zmieniają ich, kształtują. Dzięki temu to "prawdziwi" ludzie, a nie wycinanki z paradokumentu.

Kanał RSS

Cytuję losowo


Będąc parą, musicie zrozumieć, że nie ma winowajcy. Jeśli jesteś w związku małżeńskim, nie możesz mieć ostatniego słowa w sporze. Bo jeśli wygrasz, współmałżonek przegra, a to jemu czy jej się nie spodoba, w konsekwencji zaś również ty, w dużej mierze, przegrywasz.
Jeffrey Eugenides
Znajdź winowajcę
Z tomu opowiadań "Nowy dowód"
cytatów wszystkich całe mnóstwo →

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem


Się integruję


Bloglovin
zBLOGowani.pl