Meredith


Nikki Meredith - Ludzkie potwory

Nikki Meredith - Ludzkie potwory

26.12.2020

Zło fascynuje, przyciąga. Dlaczego? Bo jest tak odległe od nas? Bo ludzie, którzy czynią zło, są tak od nas różni? Czy tak nam się wydaje, czy szukamy potwierdzenia, że jesteśmy lepszymi ludźmi, że my nigdy czegoś takiego nie zrobilibyśmy? Nie jesteśmy „zdolni” do czynienia takiego zła? Hmm, a jak ma się do tego podtytuł tej książki: „Kobiety Mansona i banalność zła”?

Kanał RSS

Cytuję losowo


- Cóż takiego — pytała Maestra, raczej retorycznie — odróżnia istoty ludzkie od tak zwanych niższych zwierząt? Cóż, moim zdaniem, dokładnie pół tuzina istotnych cech: humor, wyobraźnia, erotyzm — w przeciwieństwie do bezmyślnego, instynktownego parzenia się robaczków świętojańskich albo szopów praczy — duchowość, niezdyscyplinowanie i estetyka, jako uznanie piękności dla niej samej. - A więc — ciągnęła — skoro te cechy definiują istotę ludzką, to stopień, w jakim komuś ich brakuje, jest stopniem, w jakim ten ktoś jest niepełnym człowiekiem.
Tom Robbins
Kalekie dzikusy z gorących krajów
cytatów wszystkich całe mnóstwo →

O blogu


Umysłowy refluks. Osobisty magazyn zbłąkanych myśli, wypluwek z mniemaniami, drzazg spośród zwojów, niespodziewanych zapisków i notatków. Tak widzę i słyszę (więcej zmysłów nie pamiętam) świat. Nie twierdzę, że świat taki właśnie jest, nie twierdzę, że mam rację. Dlaczego jednak miałbym zawsze zakładać, że jej nie mam? Jest to przecie racja na miarę moich możliwości i jedyna, jaką mam. We łbie. Moja mała dzielna racja wśród wielkich kiełbi.

O blogu

Pokategoryzowałem